Historia leczenia zapachem – Aromaterapia

O dobroczynnych, prozdrowotnych właściwościach roślin i wydzielanych przez nie olejków eterycznych wiedziano „od zawsze”. Można powiedzieć, że używanie aromatycznych substancji w poprawianiu nastroju i leczeniu było z ludzkością od początku jej istnienia. Co wiemy o „leczeniu zapachem„?

Czym jest aromaterapia? 

Choć pierwsze skojarzenie z terminem aromaterapia to „terapia zapachem„, nie jest to do końca prawda. Nie chodzi o to, żebyśmy otaczali się przyjemnymi zapachami, które mają nam poprawić samopoczucie, ale o umiejętne wykorzystanie naturalnych olejków eterycznych,  precyzyjniej rzecz ujmując: konkretnych zawartych w nich składników chemicznych, w celach terapeutycznych.

W aromaterapii chodzi o to, żeby te dobroczynne składniki wprowadzić do naszego ciała – albo za pomocą inhalacji (wziewnie), albo dzięki masażowi, kąpieli bądź kompresowi (przez skórę). Aromaterapię możemy także definiować jako dziedzinę medycyny naturalnej (holistycznej), wykorzystującą olejki eteryczne w profilaktyce i leczeniu wielu dolegliwości. 

Aromaterapia – jak powstała nazwa?

Polska nazwa aromaterapia pochodzi od francuskiego słowa aromatherapie i dosłownie znaczy 'terapia zapachem’, ale jak już wyjaśniono, w aromaterapii chodzi o coś więcej. Istnienie tego terminu zawdzięczamy francuskiemu chemikowi i kosmetologowi o personaliach René-Maurice Gattefossé.

Legenda głosi, że dzięki szczęśliwemu przypadkowi oraz… wypadkowi (przypalił sobie rękę podczas jednego z eksperymentów i odruchowo włożył ją do pojemnika z olejkiem lawendowym) odkrył moc olejków eterycznych i „wynalazł” słowo aromatherapie.

Gattefossé badał antyseptyczne oraz bakteriobójcze właściwości wybranych olejków eterycznych, które od dawna pozostawały istotnym składnikiem kosmetyków lub leków. Używał głównie olejku lawendowego i rzeczywiście dowiódł, że przyspiesza on gojenie się ran oraz poparzeń – co sam wypraktykował, pomagając żołnierzom podczas I Wojny Światowej. 

Aromaterapia – historia

Wiemy, że historia „terapii zapachem” sięga czasów przedhistorycznych, a pierwsze urządzenia do destylacji olejków eterycznych z parą pojawiły się w starożytności.

Historia aromaterapia – starożytność

Alembik (dawny sprzęt laboratoryjny, służący do destylacji prostej, olejków eterycznych) znaleziony w Indiach w okolicach Texila archeologowie datują na 3000-5000 lat wstecz. Wiemy też, że w Indiach robiło się trociczki, czyli kadzidełka z mieszaniny naturalnych żywic z węglem drzewnym i pyłem drewna sandałowego osadzonej na bambusowych pręcikach i nasyconej olejkiem sandałowym.

Od czasów starożytnych, aromaterapii znany jest także chiński balsam tygrysi, który jest po prostu mieszaniną olejków eterycznych rozpuszczonych w wazelinie lub innym tłuszczu i ma działanie dezynfekujące, przeciwbólowe, przeciwzapalne i uspokajające.

W starożytnym Egipcie olejki eteryczne wykorzystywano do balsamowania mumii, wykorzystując ich właściwości przeciwmikrobowe, a Kleopatra używała olejku różanego podczas kąpieli. Z kolei na terenie Asyrii, z uwagi na te same właściwości, budowało się świątynie z drewna cedrowego.  Na sumeryjskich tabliczkach z pismem klinowym (3000 pne.) zapisano natomiast recepty leczniczych mieszanek roślinnych zawierających m.in. mirt, tymianek, cedr i olibanum (żywicy pozyskiwanej z drzew z gatunku Boswellia).

Ze starożytnej Grecji warto zapamiętać dokonania Hipokratesa, zwanego ojcem medycyny, która w swoich pismach zalecał stosowanie olejków do masaży i kąpieli. Podstawą dzisiejszej wiedzy o terapii olejkami eterycznymi jest dzieło „Co się tyczy zapachów”, które stworzył grecki lekarz Teofrast z Eresos. 

Aromaterapia w czasach średniowiecza

Wiemy, że w Średniowieczu to olejek z lawendy pomógł w walce z epidemią cholery. Tylko jedno z angielskich miasteczek było wolne od epidemii, ponieważ jego mieszkańcy uprawiali oraz destylowali lawendę. Jednak średniowiecze to nie był dobry czas dla europejskich aromaterapeutów.

Choć rośliny lecznicze używane były powszechnie, za wiarę w ich skuteczność można było zostać posądzonym o uprawianie czarów i  spłonąć na stosie. Chyba że rośliny pochodziły z upraw zakonnych… Rozkwitała za to medycyna naturalna w krajach arabskich. To jej zawdzięczamy dalszy rozwój destylacji z parą wodną lub leki w formie pastylek: gorzkie nadzienie schowane w smacznej otoczce.

Aromaterapia w czasach I i II wojny światowej

Jak już wspomniano, badania nad właściwościami olejków eterycznych w czasie I Wojny Światowej prowadził Gattefossé, twórca nazwy aromatherapie, który używał olejków jako antyseptyków, przemywając rany żołnierzy (w tym celu używał głównie olejku lawendowego) i rzeczywiście dowiódł, że przyspiesza on gojenie się ran oraz poparzeń. Z kolei w czasie II Wojny Światowej przy użyciu olejków rany żołnierzy leczył doktor Jean Valnet, który kontynuował badania zapoczątkowane przez Gattefossé’a. 

Aromaterapia współcześnie

W 1950 roku studentka Marguerite Maury zaprezentowała, jakim sposobem można łączyć olejki eteryczne z technikami masażu. Można śmiało stwierdzić, że to dzięki niej aromaterapię można teraz stosować na wiele sposobów. Współczesna aromaterapia nie ma w sobie nic z magii. Bazuje na badaniach chemików i farmaceutów związanych z działaniem poszczególnych olejków eterycznych.  

Regularnie pojawiają się nowe publikacje naukowe o aromaterapii, gdzie potwierdza się skuteczność ich stosowania. Aromaterapia stosowana jest w medycynie naturalnej, jako wspomaganie w medycynie konwencjonalnej, w przemyśle kosmetycznym i farmaceutycznym. 

Aromaterapia – jak stosować? Rodzaje aromaterapii

Zabiegi aromaterapeutyczne można przeprowadzać na kilka sposobów. Podczas masaży wybrany olejek eteryczny dodaje się do oleju bazowego i poprzez kontakt ze skórą dostaje się on do krwiobiegu. Masaż powoduje otwarcie i rozszerzenie naczyń włosowatych skóry i tkanek, dzięki czemu olejek eteryczny może rozejść się po całym organizmie.

Do zbiegów aromaterapeutycznych możemy też użyć kompresu: ręcznik namaczamy w wodzie, dobrze wykręcamy i skrapiamy kilkoma kroplami wybranego olejku eterycznego. Kompres działa, dopóki ręcznik jest ciepły. Natomiast do kąpieli aromaterapeutycznej dodajemy kilka-kilkanaście kropli olejku i układamy się wygodnie w wannie, wdychając opary. Po wyjściu z wanny warto zebrać olejek z powierzchni wody i wetrzeć go w skórę. Będzie działał jako naturalna substancja nawilżająca.

Podsumowanie

Aromaterapię można zastosować szybko, w domowym zaciszu, ale można także udać się na masaż do specjalisty. Najważniejsze w aromaterapii jest znalezienie olejków aromatycznych, które naprawdę pomogą i złagodzą nasze dolegliwości. Może w tym pomóc aromaterapeuta: osoba, która specjalizuje się w praktyce aromaterapii i z wprawą używa leczniczych olejków eterycznych.

Chcesz dowiedzieć się więcej o naszej ofercie?

Zostaw swój numer telefonu, a dasz doradca skontaktuje się z Tobą

    • FSZ Pollena-Aroma Sp. z o.o.
    • ul. Przemysłowa 14
    • 05-100 Nowy Dwór Mazowiecki